Kobi Levi zalicza się bez wątpienia do grona tych projektantów obuwia, których
dzieła jednocześnie zachwycają, zaskakują i bawią – a wszystko za sprawą zwyczajnych-niezwyczajnych inspiracji
czerpanych wprost z codziennego życia i przekładających się na powstawanie nietypowych,
kolorowych i zdecydowanie poprawiających humor butów w kształcie zwierząt, zabawek,
mebli, naczyń, instrumentów muzycznych, akcesoriów sportowych, owoców, a nawet…
części ludzkiego ciała. Jeśli macie ochotę poznać projekty tego nietuzinkowego szewca (oraz jego samego) z bliska, jest ku temu okazja w Nederlands Leder en Schoenen Museum (Dutch Leather and Shoe Museum) w holenderskim Waalwijk.
źródło: Kobi Levi

.jpg)


