Kilkanaście dni temu przez działy mody i rozrywki
najróżniejszych mediów przetoczyła się kolejna fotorelacja z rozbieranej
promocji Desiguala. Choć akcja przyodziewania golasów prowadzona jest w
wybranych sklepach marki od 2005 roku, ciągle budzi ogromne zainteresowanie
zarówno wśród dziennikarzy, jak i potencjalnych klientów, którzy pod każdą
szerokością geograficzną równie ochoczo czekają przed sklepem w bieliźnie z
nadzieją na nowe i - co ważniejsze - darmowe ubrania. Ja w swej skromnej osobie
nie zaliczam się do tych, którzy przypuściliby szturm w desusach w pierwszym
rzędzie, aczkolwiek gdyby Desigual rozdawał swoje kolorowe buty… Hmm… Niestety,
z tego co mi wiadomo nie rozdaje. Nie słyszałam też o żadnej innej marce, która
w ramach akcji promocyjnej obuwałaby bosych, bo powiedzmy sobie szczerze,
przyjście pod sklep na bosaka to znacznie mniej nośny medialnie wyczyn niż
przyjście w bieliźnie czy nago (tak, takie pomysły też realizowano), co
oczywiście nie znaczy, że specom od marketingu firm obuwniczych brak fantazji.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adidas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adidas. Pokaż wszystkie posty
23 stycznia 2014
15 lipca 2013
Czerwone podeszwy i adidasy
Jeśli ścieżki wakacyjnych wojaży (za)prowadzą was do Toronto,
koniecznie zajrzyjcie do Design Exchange oraz Bata Shoe Museum. Czekają tam
dwie diametralnie różne, ale równie interesujące retrospektywne wystawy
poświęcone obuwiu.
zdjęcie: screen witryny Design Exchange
Subskrybuj:
Posty (Atom)

