13 maja 2014

Pół-buty Mohop Shoes


Czy w branży obuwniczej można odnieść sukces samą podeszwą? Oczywiście, że można i to niekoniecznie zaawansowaną technologicznie czy czerwoną, czego najlepszym przykładem jest marka Mohop Shoes opierająca swoją działalność na produkcji spodniej części obuwia oraz prostych akcesoriów, dzięki którym każda butoholiczka może w kilka chwil, własnymi rękoma i wedle własnego gustu(!) doprodukować (czy bardziej precyzyjnie: dopleść) świeżo kupionym butom część wierzchnią.

źródło: Mohop Shoes

14 kwietnia 2014

Para nie do pary


W dobie tzw. trzeciej rewolucji przemysłowej, czyli postępującej personalizacji towarów i usług nikogo już chyba specjalnie nie ekscytuje fakt, że możemy dosłownie w parę kliknięć zamówić buty odpowiadające naszym nawet najdziwniejszym gustom i potrzebom, a podstawowym czynnikiem ograniczającym proces ich powstania nie są względy ekonomiczne czy techniczne, lecz nasza wyobraźnia. Jeszcze ćwierć wieku temu sytuacja wyglądała jednak zupełnie inaczej - buty robione na indywidualne zamówienie nie były dobrem oczywistym i ogólnie dostępnym, ale raczej wyznacznikiem ponadprzeciętnego statusu społecznego, a spragnionym oryginalności osobom z mniej zasobnymi portfelami pozostawało wypatrywanie niebanalnych wzorów pośród produktów z fabrycznej taśmy. A takowych (produktów) na szczęście nie brakowało. Jednym z wielu przedsiębiorców, którzy dostrzegli i przekuli w sukces potencjał zapotrzebowania na niepowtarzalność był Lorenzo Fluxà, właściciel marki Camper, w którego głowie zrodził się pomysł na tytułową (dziś już ikoniczną) parę nie do pary, czyli model obuwia, w którym lewy i prawy but nie są swoim lustrzanym odbiciem, lecz - jakkolwiek dziwnie to zabrzmi - niezależnymi bytami.

Camper Twins (2014)

1 kwietnia 2014

3 obuwnicze trendy na wiosnę i lato 2014 roku


Godziny spędzone na przeglądaniu materiałów z pokazów mody? Niezliczone wizyty w wirtualnych i realnych sklepach obuwniczych? Żmudna selekcja mikrotrendów? Nie, tym razem rzeczywistość blogerki próbującej napisać tekst o najpopularniejszych butach sezonu okazała się znacznie mniej czaso- i pracochłonna, ponieważ topowi projektanci (i wzorujące się na nich sieciówki) mieli wyjątkowo zgodne wizje tego, co w najbliższych miesiącach powinno znajdować się na stopach podążającej za modą części społeczeństwa. 

kolaż przygotowany na podstawie zdjęć butów z kolekcji Birkenstock, New Balance, Miu Miu, Christiana Louboutina, Marca Jacobsa, Asos, Kenzo, Dolce & Gabbana, Topshop Unique, Casadei, Chloe, Adidas x The Farm Company, Aldo, Christiana Diora, Chanel, Marni i Zary

26 marca 2014

Porusz ziemię z Caterpillar


Cat to marka akcji. Od lat radzimy sobie z każdym, nawet najtrudniejszym zadaniem. Nasze buty niosą po ziemi ludzi mających odwagę codziennie zmieniać swój los - ludzi akcji, wizjonerów, odkrywców i ryzykantów - tymi słowami zaczyna się zaproszenie do polskiej odsłony Earthmovers - globalnej akcji/konkursu, w którym producent obuwia Cat Footwear (aka Caterpillar) szuka zwykłych-niezwykłych osób potrafiących inicjować pozytywne zmiany w swoim wnętrzu i otoczeniu. 

zdjęcie z kampanii Earthmovers z 2009 roku; żródło: Fold7

Aby starać się o miano polskiego Earthmovera (a może raczej Kopernika XXI wieku? ;-)) oraz nagrodę pieniężną i miejsce w światowym finale akcji należy do 2 kwietnia br. wypełnić znajdujący się TUTAJ formularz konkursowy. Kto może startować? Absolutnie każdy, kogo cechuje pasja tworzenia, zapał, wytrwałość i wywieranie dobrego wpływu na innych. Obstawiam, że wśród czytelników tego bloga znajdzie się przynajmniej jedna taka osoba, a zatem... do klawiatury, bo czasu na zgłoszenia coraz mniej!

20 marca 2014

Koty i buty


Mark Zuckerberg, Larry Page czy Arianna Huffington mogą sobie okupować czołówki zestawień najbardziej wpływowych ludzi internetu, a wszyscy i tak wiedzą, że prawdziwe rządy w globalnej sieci sprawuje szara, ruda i czarno-biała kocia eminencja. Podobnie rzecz ma się ze światem mody, którego podbój futrzaki rozpoczęły od omotywania projektantów skutkującego wszechobecnością kociej fizjonomii na elementach garderoby (w tym butach, choćby w kolekcjach Marca Jacobsa, Charlotte Olympii czy Miu Miu) i kreowania mruczących fashionistek-celebrytek pokroju Choupette Lagerfeld, a skończyły na położeniu łapy (a nawet czterech!) na świętej księdze mody, czyli amerykańskim "Vogue'u". Nie wierzycie, że Anna Wintour i Grace Coddington to dziś jedynie figurantki sterowane kocim pazurem? To zajrzyjcie do edytorialu "The Cat and the Flat: Spring Shoes and Kittens Make the Perfect Pair", gdzie dzień po dniu (do końca marca) ujawniane są kolejne (foto)dowody na to, że lepszym towarzystwem dla butów Jimmy'ego Choo, Céline, Chanel czy Prady jest nie człowiek, a… kot.

źródło: "Vogue"