Czy wiecie, że Andy Warhol smak sławy poznał nie dzięki
zupie Campbella, lecz... modzie? Pierwszą falę popularności przyniosły mu bowiem
jeszcze w latach 50. XX wieku rysunki fantazyjnych butów tworzone zarówno dla
przyjemności, jak też czysto komercyjnie na potrzeby kolorowych czasopism i reklam
firm obuwniczych (m.in. Israel Miller Shoe Company). Dziś za sprawą Rafa Simonsa moda
znów sięga po rękę ikony pop-artu. Sięga dosłownie.
14 marca 2013
9 marca 2013
Mojito wg Juliana Hakesa
Sok z limonki, świeża mięta, cukier, biały rum, kostki lodu
i gazowana woda zmieszane w odpowiednich proporcjach i kolejności – przepis na klasyczne
mojito to żadna tajemnica. A Mojito… obuwnicze? To już zdecydowanie wyższy stopień
wtajemniczenia i autorska receptura Juliana Hakesa, brytyjskiego architekta,
który trochę z przypadku, a trochę z wrodzonej dociekliwości został także
projektantem obuwia.
6 marca 2013
Wystawa "Shoe Obsession"
Gdybym w najbliższych tygodniach miała okazję odwiedzić Nowy
Jork, na pewno skierowałabym swoje kroki do muzeum przy Fashion Institute of
Technology. A powodem byłoby 150 par niezwykłych butów zgromadzonych tam w
ramach wystawy Shoe Obsession.
5 marca 2013
Buty na szmince
Szminka i szpilki – dwa nieodłączne atrybuty eleganckiej
kobiety. Nieodłączne, ale jak pokazuje wprowadzony w życie pomysł Alberta Guardianiego niekoniecznie rozłączne.
Od trzech lat włoski szewc proponuje bowiem miłośniczkom wysokich obcasów
kolekcję Lipstick Heel, czyli buty na... szmince.
fot. Liz Collins dla magazynu LOVE #9
2 marca 2013
Aldo – kampania reklamowa wiosna/lato 2013
Sześciosezonowa (2010-2012) współpraca marki Aldo z Terrym
Richardsonem sprawiła, że z równą (a może nawet większą) przyjemnością co buty
oglądałam zdjęcia z kolejnych kampanii reklamowych. Podobała mi się w nich zarówno gra kolorami, jak też specyficzne poczucie humoru budzące skojarzenia z kultowymi fotografiami Guy'a Bourdina dla marki Charles Jourdan, które ujawniało się m.in. w nieschematycznym doborze rekwizytów i owocowało klimatem czasem lekkiej i spontanicznej, czasem zaś mocno surrealistycznej i prowokacyjnej zabawy. Tego charakterystycznego przymrużenia oka zabrakło niestety w najnowszej kampanii, w której Richardsona
zastąpił za obiektywem Daniel Jackson.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



