23 stycznia 2014

A ty co zrobiłabyś dla butów?


Kilkanaście dni temu przez działy mody i rozrywki najróżniejszych mediów przetoczyła się kolejna fotorelacja z rozbieranej promocji Desiguala. Choć akcja przyodziewania golasów prowadzona jest w wybranych sklepach marki od 2005 roku, ciągle budzi ogromne zainteresowanie zarówno wśród dziennikarzy, jak i potencjalnych klientów, którzy pod każdą szerokością geograficzną równie ochoczo czekają przed sklepem w bieliźnie z nadzieją na nowe i - co ważniejsze - darmowe ubrania. Ja w swej skromnej osobie nie zaliczam się do tych, którzy przypuściliby szturm w desusach w pierwszym rzędzie, aczkolwiek gdyby Desigual rozdawał swoje kolorowe buty… Hmm… Niestety, z tego co mi wiadomo nie rozdaje. Nie słyszałam też o żadnej innej marce, która w ramach akcji promocyjnej obuwałaby bosych, bo powiedzmy sobie szczerze, przyjście pod sklep na bosaka to znacznie mniej nośny medialnie wyczyn niż przyjście w bieliźnie czy nago (tak, takie pomysły też realizowano), co oczywiście nie znaczy, że specom od marketingu firm obuwniczych brak fantazji.

10 stycznia 2014

Współczesne retro Chie Mihary


Jeśli gdzieś na świecie organizowana jest wystawa albo chociaż plebiscyt pod hasłem najdziwniejsze buty świata, można śmiało obstawiać, że znajdą się tam prace japońskich projektantów. Wyspiarska fantazja obuwnicza rodem z Dalekiego Wschodu, która dla jednych jest objawieniem, dla innych zaś ślepym zaułkiem drogi do oryginalności, nie kończy się jednak na znanym z wybiegów najbardziej minimalistycznym minimaliźmie czy krzykliwym, ocierającym się o karykaturę futuryźmie. Jest w niej miejsce także dla tradycyjnych (w rozumieniu tak zachodniej kultury, jak i popularnego trendu japan style) okrągłych nosków, grubych obcasów czy zapięć w kształcie litery T – jednym słowem dla starego, dobrego stylu retro. A jeśli do tych vintage'owych atrybutów dołożymy jeszcze komfort noszenia i wysoką jakość wykonania, otrzymamy buty sygnowane nazwiskiem Chie Mihary

28 grudnia 2013

2013/14: zimowe wyprzedaże w sklepach obuwniczych


Choć śniegu za oknem wciąż nie widać, zimowe wyprzedaże ruszyły już pełną parą i botki, sztyblety, kozaki czy śniegowce z aktualnych kolekcji można kupić średnio o 1/3 taniej zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Jako że sama poluję na ciepłe buty, przejrzałam oferty z kilkunastu miejsc, dzięki czemu mogę Wam służyć małą listą obuwniczych rabatów. Nie jest ona oczywiście kompletna (bo zakupowa cierpliwość nawet u butoholiczki ma swoje granice;-)), ale postaram się jak najszybciej ją uzupełnić. Po cichu liczę też na Waszą pomoc - jeśli znacie oferty promocyjne ze sklepów obuwniczych, których zabrakło w moim zestawieniu, proszę o informację w komentarzu.

źródło: pinterest.com

13 grudnia 2013

Odmień swoje buty Broshką


Klipsy/broszki do obuwia to najlepszy patent na odmianę zawartości szafki na buty bez znaczącego uszczuplenia zawartości portfela. To także świetny pomysł na biznes w naturalny sposób łączący kobiecą słabość do mody z pasją do rękodzieła. O tym jak artystyczne hobby może nieoczekiwanie przerodzić się w sposób na życie opowiada Asia Gajny – miłośniczka szpilek i właścicielka sklepu broshka.pl

źródło: broshka.pl

9 grudnia 2013

12 par butów Sebastiana Errazuriza


Zawsze wiedziałam, że związek z artystą obarczony jest sporą dozą ryzyka. Dlaczego? A na przykład dlatego, że po rozstaniu ów artysta wpadnie na pomysł rozliczania uczuciowej przeszłości za pomocą swojego warsztatu i zamieni porywy serca i/lub byłą partnerkę w mniej lub bardziej wyrafinowane dzieło sztuki. Brzmi niedorzecznie? Ale wcale takie nie jest, co potwierdza prezentowany aktualnie na Art Basel w Miami Beach projekt "12 Shoes for 12 Lovers" będący dokładnie taką wizją, jakiej można się spodziewać i po moim wstępie, i po tytule samego projektu, czyli artystycznym wspomnieniem 12 kochanek, z których każda ma postać… pary butów.