5 sierpnia 2013

Bezszwowe buty Anny Korshun


Z czym kojarzy się Wam słowo "bezszwowe"? Najpewniej z atrybutem bielizny albo innej części garderoby, ewentualnie – jako że pyta o to butoholiczka - z zaawansowanym technologicznie obuwiem sportowym, tudzież znacznie mniej zaawansowanymi łykowymi łapciami dawnych Słowian czy niderlandzkimi sabotami. Mnie też się mniej więcej tak kojarzyło dopóki nie trafiłam na informację o bezszwowych, bezklejowych i wspierających zrównoważony rozwój butach pomysłu Anny Korshun



Inspiracją tej młodej, holenderskiej projektantki obuwia nie były jednak – jak można by podejrzewać - tradycyjne, strugane z jednego kawałka drewna saboty, lecz… krzesło stworzone przez Gila Sheffiego. Cecha wyróżniająca ten mebel (i działająca na wyobraźnię Anny Korshun) to rezygnacja z użycia kleju. Zamiast niego do połączenia poszczególnych elementów użyto elastycznego tworzywa. Korshun postanowiła zaadaptować ten pomysł do swojej wizji nowoczesnego, innowacyjnego buta i tak narodziła się "click technique", czyli metoda, która przez laserowe cięcie elementów i ręczne ich składanie/formowanie pozwala tworzyć obuwie wyłącznie ze skóry (wierzch) i gumy (podeszwa). 

Brak kleju i szwów nie tylko przyspiesza i optymalizuje proces produkcyjny, ale ma też wymiar ekologiczny, estetyczny (proste, nieudziwnione projekty) oraz oczywiście marketingowy. Buty produkowane są bowiem w małym warsztacie w Holandii i póki co niedostępne w szerszej dystrybucji. 

Więcej informacji na ich temat znajdziecie na: http://www.annakorshun.com/ 





3 komentarze:

  1. super sprawa :) nie w moim stylu ale kocham buty i ciągle ich mało ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Super Butki. Bardzo fajny post i blog:)
    Obserwujemy i lubimy się na FB?
    Pozdrawiam serdecznie:)
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :-) Chyba jeszcze nie miałam okazji poznać Twojego bloga, ale zaraz to nadrobię :-)

      Usuń